ODPARCIE NAJAZDU

Niestety, konflikty wewnętrzne i walka polityczna pomiędzy tymi urzędnika­mi dworu Mingów, którzy przebywali w Nankinie (południowej stolicy cesarst­wa), spowodowała niemożliwość skoordynowania działań i odparcia najazdu mandżurskiego. W efekcie pełnej swarów, „przedyplomatyzowanej” i kunkta- torskiej polityki Mandżurowie po kolei rozprawili się z odosobnionymi ugrupo­waniami wojsk mingowskich nie napotykając poważniejszych trudności. Armia stacjonująca w Nankinie poddała się bez walki. W stosunku do walczących dalej powstańców najeźdźca postępował z niesły­chanym okrucieństwem i bezwzględnością. Mężczyzn wycinano w pień podczas bitwy lub tuż po niej, kobiety i dzieci sprzedawano jako niewolników. W wiełu miastach urządzono niewiarygodne rzezie, np. w Chiang-in z ponad 170 000 mie­szkańców przy życiu pozostawiono tylko 53. Wszystkim Chińczykom na okupo­wanych terytoriach nakazano zgolić włosy znad czoła, a pozostałe zapleść w warkoczyk na znak podporządkowania się nowej władzy. Opornych karano na­tychmiast śmiercią. Mordowano również tych wszystkich urzędników i żołnie­rzy, którzy przejawiali choćby cień sympatii czy sentymentu dla dawnego reżi- ‚ mu. Masowo wreszcie dopuszczano się aktów gwałtu, grabieży i przemocy na­wet wobec tych, którzy nie przeciwstawiali się najeźdźcom. Jedynie lokalni feu- dałowie – kolaboracjoniści cieszyli się względną swobodą, lecz za cenę bezwzględnej lojalności.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących prowadzenia aktywnego trybu życia, sportu i zdrowej diety. Na co dzień pracuje jako trener personalny dlatego wpisy są z mojej wiedzy i doświadczenia!
© Wszelkie prawa zastrzeżone