PIERWSZY RUCH

Szermierze japońskiego średniowiecza uważali także, że atak z reguły rożpoczyna słabszy bądź mniej rozważny. Pierwszy ruch w ataku jest bowiem zarazem nieostrożnym otwarciem gardy. Również w tradycyjnym karate obowiązywała etyczna i strategiczna zasada – „nie ma przewagi w ataku”. Za słabość uważano też nadmierne reakcje na ruchy i gesty przeciwnika. Nerwowa reakcja na gest straszenia zdradza nieopanowanie bądź lękliwość, obiecuje przeciwnikowi, że jego zwody i atak pełen determinacji będą miały dużą szansę powodzenia. Jak widać, psychika i taktyka wydają się tu być nierozdzielne. Rzecz jasna, zachowanie nienagannie spokojnej, opanowanej postawy, zwła­szcza w obliczu silniejszego wroga – nie jest łatwe. Umiejętność ta pozwala atoli uzyskać przewagę psychiczną i strategiczną bez jednego gestu, niekiedy zupeł­nie podporządkować sobie przeciwnika.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących prowadzenia aktywnego trybu życia, sportu i zdrowej diety. Na co dzień pracuje jako trener personalny dlatego wpisy są z mojej wiedzy i doświadczenia!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)